Jesteś tutaj: Home // Dreamland // Emocje w 1/16 finału Ligi Królewskiej

Emocje w 1/16 finału Ligi Królewskiej

Już tylko osiem zespołów zachowało szanse w walce o tytuł mistrza Ligi Królewskiej. Największym zaskoczeniem 1/16 finału okazało się efektowne zwycięstwo odniesione przez sarmacką AC Nadzieję na francuskim Olympique Marsylia i niespodziewana porażka Elsynoru Atlethic z surmeńskim Hermesem. W pozostałych spotkaniach triumfowali faworyci. W ćwierćfinale zagrają aż trzy drużyny z Księstwa Sarmacji. Honoru Dreamlandczków broni Arona Shin Splints.

 „Dupa, dupa!” – wykrzyczał w pomeczowym oświadczeniu nordyjski trener Johannes Konigsegg. Kierowany przez niego zespół Wolves av Nordheim po zaciętym boju uległ wyżej notowanym Młotom z Anheim. Szczęścia zabrakło również rodakom Konigsegga – rewelacyjnie spisujący się w tym sezonie Start Nordheim musiał uznać wyższość Cracovii. Nordyjskie kluby swój cel jednak osiągnęły – pokazały się kibicom i rywalom z jak najlepszej strony i niewątpliwie stanowią dziś ozdobę całej Ligi.

 Autorem prawdziwej sensacji stali się piłkarze klubu AC Nadzieja, którzy dosłownie zmiażdżyli swoich rywali, strzelając swoim przeciwnikom z zespołu Olympique Marsylia aż sześć bramek. Sarmacki trener Tomasz Hugo Pac nie ukrywał radości i retorycznie pytał samego siebie: „Czy trener zastanawiał sie nad rozmiarami wygranej, czy może najmniejszymi porażki. A przynajmniej wierzył w „odpadniecie z honorem” – po remisie i karnych (…)”. Sarmaci mają w ćwierćfinale trzy drużyny. Możliwe, że w tym gronie znajduje się przyszły triumfator całej edycji.

Kiepsko wypadły natomiast kluby z Dreamlandu, choć na tym etapie rozgrywek nie ma już łatwych rywali. RGM Satrina padła w boju z sarmackimi Teutonami, Elsynor Athletic nie sprostał surmeńskiemu Hermesowi. Było to już czternasta ligowa rywalizacja obu klubów – dotychczas szeciokrotnie górą byli Surmeńczycy, piłkarze z Elsynoru triumfowali pięć razy i wiele wskazywało na to, że w środowy wieczór poprawią tę statystykę. Zespół prowadzony przez doświadczonego Timoteosa Stefanosigosa to dziś nieprzewidywalna zbieranina emerytów, którzy najlepsze lata mają już dawno za sobą, z kolei klubowy narybek to ledwie trzech piłkarzy przed 25. rokiem życia. Dysponujący silniejszym składem Atleci ponieśli jednak porażkę na całej linii i w niczym nie przypominali zespołu, który w styczniu uzyskał miano drużyny miesiąca. Oba dreamlandzkie kluby zmierzą się w niedzielę w meczu towarzyskim.

 Na placu boju pozostali jedynie piłkarze z Arony. Klub Medgara de Ramy pewnie wygrał z austro-węgierskim Wackerem Innsbruch i w ćwierćfinale trafił na Skarlandczyków ze Sportingu Oviedo. Dreamlandzcy kibice nie mają wątpliwości, kto wyjdzie z tego starcia z przetrąconym karkiem.

Wyniki 1/16 finału Ligi Królewskiej:

OKS Hermes Surma – Elsynor Athletic    2 – 0 (0 – 0)
Wacker Innsbruck – Arona Shin Splints     1 – 4 (0 – 2)
AC Nadzieja – Olympique Marsylia     6 – 2 (3 – 1)
Wolves av Nordheim – Mloty z Anheim     0 – 1 (0 – 0)
Start Nordheim – Cracovia Kraków     0 – 1 (0 – 0)
Ajax Nowy Amsterdam – FC Tirion     0 – 1 (0 – 0)
CF Gimnàstic Valencia – Sporting Oviedo     1 – 3 (1 – 2)
RGM Satrina – Green Teuton     1 – 4 (0 – 2)

Pary ćwierćfinałowe (26.02):

Green Teuton – OKS Hermes Surma
Sporting Oviedo – Arona Shin Splints
FC Tirion – AC Nadzieja
Cracovia Kraków – Młoty z Anheim

Dodaj komentarz



Copyright © 2012-2018 KURIER – Mikronacyjny Serwis Prasowy. All rights reserved.
Designed by Theme Junkie. Powered by WordPress.