Jesteś tutaj: Home // Raport demograficzny // Mikroświat: raport demograficzny – zima 2013

Mikroświat: raport demograficzny – zima 2013

Przedstawiamy drugą edycję mikronacyjnego raportu demograficznego. Zestawienie obejmuje okres ostatniego miesiąca (7. grudnia – 7. stycznia) i – podobnie jak poprzednio – uwzględnia liczbę aktywnych obywateli poszczególnych państw. Analogicznie do raportu z lata dane pozyskano w oparciu o źródła weryfikowalne i ogólnie dostępne: wyniki ostatnich wyborów powszechnych, aktualne rejestry obywateli, informacje statystyczne na temat forumowej aktywności obywatelskiej i – jeśli nie było innej możliwości – bezpośredni kontakt z oficjelami odpowiedzialnymi za ewidencję obywateli.

Raport uwzględnia 32 znane, aktywne w ostatnich tygodniach i dostępne za pośrednictwem witryny internetowej państwa polskiego mikroświata. Łączna liczba obywateli państw objętych raportem oscyluje w granicach 330-335 osób (to ok. 2025 mniej niż w raporcie z lata 2013 r.).

Raport potwierdza oczywistą dla wielu obserwatorów prawdę – pod względem demograficznym mikroświat znajduje się w odwrocie, co prawda powolnym i nie wszędzie rejestrowanym, boleśnie jednak odczuwalnym w mniejszych państwach, gdzie ubytek 1-2 obywateli na ogół oznacza ostry kryzys polityczny, a czasem wręcz konieczność wprowadzenia stanu wyjątkowego i konsolidacji władzy w gabinecie głowy państwa. O skali i tempie tego procesu będzie można powiedzieć coś więcej dopiero przy okazji kolejnego raportu kwartalnego – czyli w połowie kwietnia. Poznamy wówczas odpowiedź na pytanie, czy obecny regres to stała tendencja czy tylko chwilowy trend związany – wybaczcie – z Bóg-raczy-wiedzieć-właściwie-czym-bo-przecież-nie-wakacjami. Faktem jest jednak, że – wyjąwszy dwa skromne wyjątki – większe lub mniejsze straty odnotowały wszystkie państwa uwzględnione w zestawieniu.

Niezagrożona właściwie od 2002 r.  – czyli od chwili powstania państwa – pozostaje pozycja lidera niniejszego zestawienia. Populacja Księstwa Sarmacji, mimo kilku poważnych perturbacji w minionym roku – a może właśnie również dzięki nim – utrzymuje się na wysokim i względnie stałym poziomie. W zakończonym na początku stycznia referendum konstytucyjnym oddano łącznie 72 ważne głosy (przy 82 osobach uprawnionych do udziału). Skala faktycznego zaangażowania na co dzień pozostaje, rzecz jasna, daleko skromniejsza, ale wciąż imponująca i poza zasięgiem peletonu pościgowego. O podobnej rozbieżności między liczbą głosujących a zaangażowanych na co dzień można również mówić w przypadku dwóch kolejnych państw zestawienia – zdarza się, że blisko połowa obywateli stanowi tzw. milczących obserwatorów życia publicznego, aktywizując się jedynie przy okazji rozmaitych plebiscytów, referendów i wyborów politycznych.

Największy spadek odnotowała niespodziewanie Republika Palmowa (31. miejsce, poprzednio 11. lokata). Społeczność prześwietlonej słońcem Republiki, opuszczona przez prezydenta Juana Pablo Moralesa, zupełnie nie odnalazła się w nowych warunkach i w badanym okresie nie sposób było doszukać się jakiegokolwiek ruchu na ulicach La Palmy. Równie spektakularnego regresu doświadcza na naszych oczach niezłomna Rzeczpospolita Eskwilińska, która w ostatnich tygodniach minionego roku weszła w decydującą fazę ostrego kryzysu  (z blisko 18-20 aktywnych osób ostały się dziś zaledwie 3-4). W nurcie spadkowym, choć z zupełnie innych przyczyn, znalazło się również Królestwo Surmeńskie – pewną rolę odegrał tutaj świeży kryzys polityczny, zakończony wyrokiem sądowym skazującym dwóch mocno (może nawet zbyt mocno) zaangażowanych obywateli – Avrampoulosa i Markazenisa – na banicję. W tym przypadku jednak można spodziewać się, że dziura w kadłubie zostanie szybko załatana i Surmenia w krótkiej perspektywie odzyska utraconą pozycję. Potencjał Królestwa jest spory, jego rozpoznawalność w mikroświecie – bodaj większa niż kiedykolwiek wcześniej.

O szklanym suficie – z różnych względów – można mówić w Trizondalu, Rotrii, Nordii i Niderlandach, których społeczności od dłuższego czasu funkcjonują na stałym poziomie oscylującym w granicach 8-13 osób, chwilowo bez większych widoków na przekroczenie tej granicy i doszlusowanie do czwórki największych państw zestawienia. Niderlandy zdołały wyjść obronną ręką z kilkumiesięcznego kryzysu i dziś powoli wracają do formy z pierwszych tygodni swego istnienia. To w tej chwili niewątpliwie jedno z ciekawszych miejsc na mikronacyjnym globie.

Trudno cokolwiek pewnego orzec o kondycji demograficznej Hasselandu, który stale balansuje na granicy niebytu, raz po raz podrywając się do aktywności na podobieństwo pacjenta z wszczepionym kardiowerterem – urządzenie wysyła ożywczy impuls w chwilach granicznych, nie przywraca jednak do pełnej funkcjonalności. Tutaj  prognozowanie nie ma większego sensu – na pierwszy rzut oka Królestwo skutecznie broni się przed najgorszym dzięki determinacji króla Piotra Pawła I (d. Piotra Kościńskiego), człowieka-instytucji i polityka-legendy, ale poza granicami kraju można natknąć się na opinię, że to właśnie styl rządów monarchy zniechęca część obywateli do konsekwentnego zaangażowania. Czy jednak można dziś sobie wyobrazić Hasseland bez Piotra Kościńskiego?

Wydaje się, że niebezpiecznie blisko przekroczenia swoistego punktu bez odwrotu znajduje się obecnie Monarchia Austro-Węgierska, która przez większą część minionego roku bezskutecznie próbowała odbić się od dna lub przynajmniej złapać drugi oddech. Fiasko misji błyskotliwego premiera Miklósa Károly’ego, który w grudniu niespodziewanie pożegnał się z rodakami i opuścił mikroświat, każe z niepokojem oczekiwać nowej fazy kryzysu politycznego w jaki weszła prężna niegdyś Monarchia. Co jednak zaskakujące – obecnej liczby poddanych cesarza Maksymiliana Teodora mogliby pozazdrościć szefowie rządów co najmniej tuzina mniejszych demograficznie państw, gdzie życie publiczne toczy się jednak względnie normalnie i niewątpliwie w mniej katastroficznej atmosferze. Olbrzymy – a takim z ducha wciąż pozostaje Monarchia – wyjątkowo źle znoszą konieczność dostosowania się do warunków bytowania w świecie krasnoludów.

Tak jak nie ma Hasselandu bez Piotra Kościńskiego, tak nie do pomyślenia wydaje się Elderland bez Simona McMelkora, który literalnie zapadł się pod ziemię. Żarliwy teoretyk mikronacjonalizmu i publicysta „Nowego Średniowiecza” od kilku tygodni przebywa na niepokojąco przedłużającym się urlopie i trudno dziś przewidzieć, jak potoczą się dalsze losy społeczności od blisko dwóch lat związanej z Koroną Dreamlandzką.

Największy wzrost w porównaniu z poprzednią edycją Raportu odnotowała Santańsko-Burgijska Republika Socjalna, państwo powstałe w grudniu na bazie umęczonego konfliktem domowym Arcyksięstwa Santanii i Burgii oraz Santańskiej Republiki Socjalnej. Czy nowy byt polityczny okaże się wydmuszką i efemerydą czy raczej  – odchorowawszy już wszystkie choroby wieku dziecięcego – poważnym i szanowanym graczem na arenie międzynarodowej? Odpowiedź poznamy w najbliższych miesiącach. Jedno jest pewne – SBRS to w tej chwili drugą siła na Kontynencie Wschodnim i najbardziej dynamicznie rozwijający się średniak  w gronie polskich mikronacji.

Kolejny kwartalny raport demograficzny zostanie opublikowany w kwietniu.

Miejsce i lokata w ostatnim raporcie Państwo Liczba aktywnych obywateli Uwagi
1 (1) Księstwo Sarmacji 70-75
2 (2) Federacja Al Rajn 60-65
3 (3) Królestwo Dreamlandu 27-30
4 (4) Królestwo Agurii 18-20  sytuacja stabilna
5 (7) Państwo Kościelne Rotria 12  sytuacja stabilna
6 (8) Trizondal 10
7 (20) Santańsko-Burgijska Republika Socjalna* 10
8 (12) Rzeczpospolita Obojga Narodów 8-10
9 (14) Królestwo Zjednoczonych Niderlandów 8  tendencja wzrostowa
10 (16) Królestwo Nordii 7-8  sytuacja stabilna
11 (13) Zj. Socjalistyczne Królestwo Hirshbergii i Weerlandu 7-8
12 (9) Monarchia Austro-Węgierska 6-8  ostry kryzys
13 (6)
Królestwo Surmeńskie 6-8
14 (19) Triumwirat Erboki 6
15 (15)
Królestwo Hasselandu 5-6
16 (10)
Królestwo Skarlandu 5-6
17 (-)
Neokontynentalna Unia Państw Integracyjnie Autonomicznych (NUPIA) 5
18 (25) Królestwo Aryunu 4-5
19 (28)
Wielka Polondia 4
20 (18)
Republika Francuska 3-4
21 (26)
Państwo Ciprofloksjańskie 3-4 chwilowe (?) przebudzenie z kilkumiesięcznego letargu
22 (5)
Rzeczpospolita Eskwilińska 3-4  ostry kryzys, duży spadek
23 (17)
Zjednoczone Królestwo Samundy 3-4
24 (22)
Królestwo Elderlandu 3-4  ostry kryzys
25 (27)
Królestwo Scholandii 3  ostry kryzys
26 (-)
Tirimudzia 2-3
27 (24)
Królestwo Wschodniej Estelli 2-3
28 (23)
Wielkie Księstwo Solardii 2
29 (21)
Zjednoczone Królestwo Brytanii i Wielkich Dominiów 1 ostry kryzys, ponowna próba odbudowy państwa podjęta przez osamotnionego obywatela
30 (29)
Zjednoczona Federacja Mikrosławii 1  ostry kryzys
31 (-)
Cesarstwo Czechlandu 1
32 (11)
Republika Palmowa 0 brak aktywności w badanym okresie

* kontynuatorka Arcyksięstwa Santanii i Burgii, powstała w grudniu 2013 r.

(oprac. JdB)

11 komentarzy do " Mikroświat: raport demograficzny – zima 2013 "

  1. Redakcja napisał(a):

    Ewentualne uwagi do samego zestawienia wraz z uzasadnionymi sugestiami korekty proszę kierować na adres mailowy: debrolle@poczta.fm

  2. Pavel Svoboda napisał(a):

    Dziekuje za czynienie namacalnym tego, co zazwyczaj wydaje sie ulotne i przez to trudne do ogarniecia rozumem.
    Zaskakuje mnie, i troche przygnebia fakt, ze na poczatku 2003 roku Dreamland mial wiecej aktywnych obywateli, niz Sarmacja dzis.

  3. Viktorjos Paulosigos napisał(a):

    Małe sprostowanie co do Dostojnego Markazenisa z Surmenii. Został on skazany na 6 miesięcy więzienia, nie na banicję. Reszta się zgadza :)

  4. Bialeńczyk napisał(a):

    Zapomniał Pan o Republice Bialeńskiej.
    Poza tym, świetna robota. :)

  5. T.Wettni napisał(a):

    Szkoda tylko, że przy większości państwo widzimy „tendencje spadkową”. Poza tym świetny ranking.

  6. DD Wander napisał(a):

    Ranking super – ale czy ktos wie co oznacza ta ciekawostka: http://santania.net.pl/forum/ ?

  7. lol napisał(a):

    Federacja Al Rajn 60-65
    Jak tam gora 8 osob na forum pisze xD

  8. :D napisał(a):

    No co prawda to prawda, statystyki co do Al Rajnu mocno zawyżone.
    Swoją drogą kiedy następny ranking?



Copyright © 2012-2014 KURIER – Mikronacyjny Serwis Prasowy. All rights reserved.
Designed by Theme Junkie. Powered by WordPress.