Jesteś tutaj: Home // Kontynent Wschodni (Orientyka/Ostia) // „Powstrzymajmy gniew”. Patriarcha Aleksander IV kieruje list do wiernych

„Powstrzymajmy gniew”. Patriarcha Aleksander IV kieruje list do wiernych

herb-alexanderIV

Herb Aleksandra IV

„Wiele prawych osób uległo wątpliwościom i dało się ponieść emocjom, co zaowocowało falą krytyki na nasz temat” – czytamy w opublikowanym wczoraj wieczorem Liście Pasterskim do wiernych Kościoła Rotryjskiego. Patriarcha Aleksander IV, na którym ciąży zarzut równoległego posługiwania się dwiema tożsamościami, obszernie wyjaśnia motywy swojego postępowania i zaprasza na sobotnią audiencję generalną w Pałacu Kwirynalskim. „Postaramy się udzielić odpowiedzi na wszelkie możliwe pytania” – zapewnia adresatów Listu.

Wymowa dokumentu nie pozostawia wątpliwości – Aleksander IV zdaje sobie sprawę z kłopotliwości własnej sytuacji. W rozgrywce, w której stawką jest wiarygodność urzędu Biskupa Rotrii i – być może – przetrwanie Państwa Kościelnego w jego obecnym kształcie, patriarcha nie dysponuje żadnym asem. Dzielenie komputera z jednym z duchownych rotryjskich tłumaczy w sposób, do jakiego przywykliśmy w tego rodzaju sytuacjach. „Wraz z ojcem Belmonte jesteśmy znajomymi ze świata realnego” – wyjaśnia po raz kolejny. Pozostaje wiara w dobrą wolę wiernych. „W tym przypadku, który nas dotknął, jedynym argumentem może być spójność, logiczność naszych wyjaśnień i wiara w to, iż mówimy prawdę. Cóż więcej możemy w tej sprawie zrobić? Odkryć nasze realne personalia? Nie sprawi to, że unikną głosy mówiące o fałszerstwach, oszustwach” – czytamy w Liście.

„Jesteśmy tylko człowiekiem!”

Aleksander IV odniósł się również do zarzutu pasywności i zaniechania próby kompleksowego wyjaśnienia drugiego z niedawno ujawnionych skandali. Patriarcha przyznał, że sprawa tożsamości Celestyny Sinalenno – od lat dzielącej komputer z biskupem Giovannim Ganganellim – pośrednio dotyczy również jego. „Z uwagi na niegdysiejszą przynależność Celestyny Sinalenno do Rodziny Królewskiej van Oranje-Nassau, której jesteśmy przedstawicielem, zarzucono nam wielokrotnie próbę obrony, maskowania, czy zamiatania pod dywan tej sprawy. Dowodem na prawdziwość tych twierdzeń, ma być fakt, iż jak dotąd nie wydaliśmy sądu, czy też nie odnieśliśmy się jednoznacznie do sprawy oraz odrzuciliśmy wniosek o odwołanie Rektora, złożony przez jednego z rotryjskich duchownych”. Aleksander IV zwrócił uwagę na konieczność dochowania procedur i powstrzymania się od krzywdzących opinii przynajmniej do czasu wydania wyroku przez niezawisły sąd. „Jako Patriarcha mamy bowiem obowiązek stać na straży wartości, które są niezależne od woli większości, czy też powszechnej opinii. Pamiętajmy również, iż w karaniu należy powstrzymać gniew – prohibenda est ira in puniendo. Jesteśmy tylko człowiekiem, więc w przypadku orzeczenia o winie, mielibyśmy problem z ukaraniem bez udziału emocji, jako iż stwierdzenie takiego przestępstwa godzi w naszą rodzinę”.

Audiencja generalna już w najbliższą sobotę.

Dodaj komentarz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.



Copyright © 2012-2014 KURIER – Mikronacyjny Serwis Prasowy. All rights reserved.
Designed by Theme Junkie. Powered by WordPress.