A. de la Ciprofloksja: „Lubię dobrą rozróbę”

Wielu legislatorów to niespełnieni prawnicy. Albo dopiero studiują ten kierunek, albo chcą go studiować, albo im nie wyszło. Jeżeli ktoś wykonuje taki zawód na co dzień, to nie szuka możliwości jego praktykowania także w mikronacjach. A przynajmniej nie tak intensywnie, jak wybitni legislatorzy. Prawo jednakże pełni rolę ściśle użytkową.