Author Archive

Ciekawy parlament na ciekawe czasy

Ciekawy parlament na ciekawe czasy
Król Edward II w niedawnej odpowiedzi na moją sugestię stwierdził, że postulowanie powrotu do parlamentu przedstawicielskiego i wyborów jest „odklejeniem od rzeczywistości” i powtarzaniem starych błędów. Jest to poważne stwierdzenie, gdyż doświadczenie i dorobek Króla nadają jego słowom szczególnej wagi. Czy jednak faktycznie w nowej rzeczywistości nadal możemy mówić... 

Ustawka w Parlamencie

Ustawka w Parlamencie
Królestwo Dreamlandu i jego scena polityczna zawsze były – z perspektywy dalszej, którą dysponowałem – dość nijakie. Ugrupowania nazwami i deklarowanymi poglądami przybierały zawsze możliwie centrystyczne odchylenie. Jeśli konserwatyści – to centroprawicowi, liberalni. Jeżeli demokraci – to umiarkowani, raczej nadal monarchiści. Choć można było znaleźć wyraziste,... 

Heraldyka spojrzeniem l’Œil de gueules

Heraldyka spojrzeniem l'Œil de gueules
Parafrazując słynnego surmeńskiego rewolucjonistę, „Dlaczego to robię? Czemu komunista się żuca na heraldykę”? [1] Cóż, najprostsza odpowiedź brzmi – bo mnie to bawi. Druga, na potrzeby sprawozdania dla SB – gdy jaśniepaństwo się zajmuje takimi pierdoletami, rośnie okazja na rewolucję komunistyczną. Dzięki mojej dywersji Socjalizm się przybliża. Tak było w Sarmacji,... 

Katofaszyzm, klony i republika ze styropianu

Katofaszyzm, klony i republika ze styropianu
Z wirtualnych zaświatów moje surmeńskie alter ego obserwuje swoje państwo. I obraca się coraz szybciej. Dowcip o „momencie obrotu Stefanosigosa w trumnie” jako potencjalnym źródle zasilania dla całej Surmenii powtarza się dość często w moich rozmowach z mikronacyjnymi przyjaciółmi. Podobnie jest również z dostojnym Petrosigosem, z którym nadal utrzymuję serdeczne kontakty, choć... 

Stąd tam nie dojdziecie, czyli trzecia droga donikąd

Stąd tam nie dojdziecie, czyli trzecia droga donikąd
Chyba każdy sensowny projekt monarchofaszystowski dałoby się podciągnąć pod „pięć filarów” ludowego imperializmu. Czy w obliczu wtórności każdego z postulatów z osobna, może oryginalnym było ich połączenie w jedną doktrynę? Również nie. Z pewnymi zastrzeżeniami można by przypisać do całej doktryny wiele państw, żeby wspomnieć chociażby Sarmację czy Bialenię –... 

Jednomyślność w świecie pod kopułą

Jednomyślność w świecie pod kopułą
Bez jednego wystrzału, bez jednej rakiety czy bomby – Sarmacja przegrała Awarę. Nie przegrała jej z półmartwą Scholandią, awanturniczym Wandystanem, rozdartą Bialenią, biernym Dreamlandem czy noworodkiem południowoawarskim. Nawet nie z wątpliwą koalicją wszystkich czy części z tych państw. Jak to możliwe? Wszakże libertas omnia vincit! Z kim miałoby przegrać Księstwo, największe... 


Copyright © 2012-2014 KURIER – Mikronacyjny Serwis Prasowy. All rights reserved.
Designed by Theme Junkie. Powered by WordPress.